|
|
|
|
|
|
:: 20 czerwca – czas zmian i niepewności
W tym roku wybory prezydenckie odbyły się 20 czerwca, czyli wcześniej o ponad trzy miesiące. W poprzednich latach głosowanie odbywało się na początku października, i zdążyliśmy się do tej tego przyzwyczaić. Przedstawiam relację z kampanii prezydenckiej.
Wyniknęła konieczność przeprowadzenia wcześniejszej elekcji
10 kwietnia 2010 r. o godzinie 10:41:06 czasu moskiewskiego, czyli 8:41:06 czasu polskiego, dotarła wstrząsająca wiadomość. Tuż przed lotniskiem Smoleńsk-Siewiernyj rozbija się polski samolot Rządowy Tupolew Tu-154M Lux o numerze bocznym 101. W katastrofie zginęło 96 osób, które leciały na uroczystości związane z obchodami 70. Rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Na pokładzie samolotu znajdowali się: prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, jego małżonka Maria Kaczyńska, Ryszard Kaczorowski – ostatni prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie, szefowie polskich instytucji państwowych, przedstawiciele Sejmu, Senatu, Kancelarii Prezydenta, duchowieństwa, organizacji społecznych i Sił Zbrojnych RP, a także członkowie załogi samolotu, funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu i osoby towarzyszące. Tupolew Tu-154M – Careless (oznaczenie NATO), był to jeden z dwóch rządowych samolotów, który pozostawał na wyposażeniu 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego jako samolot do przewozu władz państwowych. Był to samolot pasażerski średniego zasięgu produkcji radzieckiej zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Tupolewa.
Art. 128. pkt. 2. Konstytucji RP
Po ów tragedii trzeba było wprowadzić w życie artykuł 131. pkt. 2. Konstytucji RP, który mówi „Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie: śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,(…)”. W tej sytuacji marszałek sejmu Bronisław Komorowski wg Art. 128. pkt. 2. Konstytucji RP ma obowiązek „ (…) w razie opróżnienia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej - nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów.”
Kandydaci na prezydenta RP
Do 26 kwietnia, dokładnie o godzinie 16:15 skończył się czas na składanie oficjalnych kandydatur. Do tego czasu zgłoszono dwadzieścia dwie propozycje: Zdzisław Jankowski, Gabriel Janowski, Marek Jurek, Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski, Janusz Korwin-Mikke, Dariusz Kosiur, Bartłomiej Kurzeja, Andrzej Lepper, Krzysztof Mazurski, Kornel Morawiecki, Grzegorz Napieralski, Andrzej Olechowski, Waldemar Pawlak, Zdzisław Podkański, Krzysztof Sadurski, Roman Sklepowicz, Paweł Soroka, Bogdan Szpryngiel, Ludwik Wasiak, Józef Wójcik, Bogusław Ziętek. Ostatecznej na liście pojawiło się o ponad połowę mniej kandydatów, ponieważ
z dniem 6 maja do 24:00 minął termin na dostarczenie 100 000 podpisów. W szczęśliwej dziesiątce kandydatów znaleźli się: Waldemar Pawlak, Marek Jurek, Grzegorz Napieralski, Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski, Andrzej Olechowski, Bogusław Ziętek, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki, Andrzej Lepper.
Kampanię czas zacząć
Kampania wyborcza ciut inna niż w poprzednich latach. Trochę bardziej stonowana, bo w cieniu wcześniej wspomnianej katastrofy oraz powodzi porównywalna z tą z 1997. Ale i tak, co jakaś większa impreza można było zauważyć parasole partyjne i jak by tego było mało do ręki wciskają ulotki z twarzą kandydata. Nie wspomnę
o telewizyjnej batalii. Poznaliśmy różne obietnice, rozwiązywanie problemów, którymi żyją ludzie, budowa dróg, autostrad, linii kolejowych, przyjazny system prawny i podatkowy itd. Nasuwają się słowa z kabaretu Neonówka: „Mamy dobry rząd wybitnych fachowców, gospodarka idzie do przodu a ludziom żyją się coraz lepiej i muszę jeszcze dodać, że jestem kompetentny i uczciwy”
Sondaże, badania, ankiety…
Jeden z pierwszych sondaży przedwyborczych (GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej") wskazywał tylko na dwóch kandydatów: 47% Bronisław Komorowski (PO) oraz 26% Jarosław Kaczyński (PiS). W ciągu całego okresu wyniki zmieniały się jak tegoroczna wiosna. Dnia 14. maja w sondażu IBO "Homo Homini" mogliśmy zaobserwować różnicę 6,3% między głównymi kandydatami. Na tydzień przed wyborami wszystkie sondaże pokazywały tylko dwóch liczących się kandydatów. Ostatnie badania przedwyborcze (18. 06) SMG/KRC dla TVN 24: 44% Bronisław Komorowski, 29% Jarosław Kaczyński, 13% Grzegorz Napieralski, a Janusz Korwin-Mikke 3% głosów. Po godzinie 24:00 – rozpoczęła się cisza wyborcza, która trwała do czyli zamknięcia wszystkich lokali wyborczych, czyli godziny 20. Był to czas, w którym nie wolno prowadzić czynnej agitacji wyborczej (rozdawać ulotek, rozwieszać plakatów, nawoływać do głosowania na konkretnych kandydatów, organizować pochodów, manifestacji) ani publikować sondaży wyborczych. Oznacza to całe 44 godziny względnego spokoju przed wyborami. Względnego, ponieważ gdzie się nie spojrzy tam plakaty zachęcają do zagłosowania na uśmiechniętych mężów stanu. Niestety i podczas tegorocznych wyborów zostały zanotowane incydenty naruszenia tego zakazu: w Gdańsku, w Łodzi, w Koninie, Złotoryi, Jeleniej Górze. Za złamanie ciszy wyborczej grozi grzywna do 5 tys. zł. a publikowanie jakichkolwiek sondaży wyborczych to kara od 500 tys. zł. nawet do 1 mln zł.
Niedziela godzina 6:00
Lokale wyborcze zostały otwarte dla ludzi chcących spełnić obywatelski obowiązek. W tym roku na 37.810.793 upoważnionych do głosowania zostało 30.813.005. Dwie godziny po otwarciu lokali do urn wrzucono ok. 57 tys. głosów co stanowi 1.85%. Największa frekwencja o tej godzinie była w miejscowości Ropa (małopolskie)
i wynosiła 8.99%. O godzinie 13:00 frekwencja wyniosła już 23,38% (gdzie pięć lat temu o 10:30 odnotowano 8,19%), co daje już ok. 7 mln. głosujących, a największą frekwencją cieszył się Rewal (zachodniopomorskie), bo aż 56,02%. Godzina 17:00 przynosi kolejne oświadczenie Polskiej Komisji Wyborczej opublikowane podczas audycji radia TOK FM : frekwencja 41,57% (12,7 mln. głosów), Najwięcej ludzi zagłosowało w Ustroniu Morskim (zachodniopomorskie) 76,72%.
Koniec głosowania nastąpił o godzinie 20.00 i wszystkie stacje zaczęły się prześcigać w sondażach. Wg. nich frekwencja wyniosła 54,4%, co oznacza, że więcej niż 5 lat temu. Nasze głosy rozłożyły się tak: Bronisław Komorowski zdobył od 40 do 46 % głosów. Jarosław Kaczyński zdobył około 33%. Wysokim poparciem zaskoczył Grzegorz Napieralski - zdobywając 13,4% głosów. Według SMG KRC (dla TVN) Korwin-Mikke uzyskał 2,3%, Pawlak - 1,8%. Na kolejnych miejscach uplasowali się:: Andrzej Lepper ( 1,4%), Andrzej Olechowski (1,2%.), Marek Jurek (0,7 %), Kornel Morawiecki (0,1%) i Bogusław Ziętek (0,1%).
Polonia również głosowała
W Stanach Zjednoczonych bezprecedensowo wygrał Jarosław Kaczyński – prawie 70% głosów. Na kolejnym miejscu uplasował się Bronisław Komorowski - 25%, kolejny był Grzegorz Napieralski 2,5%. Istny nokaut. Natomiast w Moskwie wynikła odwrotna sytuacja, kandydat PO uzyskał prawie 66%, Kaczyński tylko 14%,
a Napieralski 10%.
Ciszę wyborczą załamano 56 razy
Jak zwykle nie może coś skończyć się idealnie. Sekretarz PKW (Kazimierz Czaplicki) poinformował, że przez 44 godziny ciszę wyborczą załamano 56 razy. „Młodzieżowy” Ryszard K. wie najlepiej dla czego Komorowskiemu nie udało się wygrać w I turze. Jak wypowiedział się dla TOK FM: „Zaplecze nie miało poweru, że tak powiem po młodzieżowemu. Wolę zwycięstwa było widać tylko u Małgorzaty Kidawy Błońskiej.” Po przepytaniu 1000 osób
w ekspresowym sondażu dla TVN- 53,7% - 37,3%. W starciu Komorowski – Kaczyński. Czy aby na pewno? Zobaczymy kogo poprze elektorat Grzegorza Napieralskiego i reszty kandydatów, którzy odpadli w pierwszej turze. Kornel Morawiecki chciałby, aby jego elektorat zagłosował na Jarosława Kaczyńskiego. Z jakiego powodu? Uzasadnił w prostu sposób: „Ponieważ jest mi bliższy”.
PKW w ekspresowym tempie podawała częściowe wyniki
Według informacji podanej przez PKW o 23:59 (po spłynięciu 15.79% protokołów) na 4.262.728 frekwencja wyniosła 53,57% to oznacza 2.283.507 wypełnionych kart. Największe zainteresowanie odnotowano
w Warszawie 67,22% a dla porównania we Wrocławiu 60,70%. Wybiła 01:18 i spłynęły głosy z 48,88% obwodów. Liczba głosów wyniosła 53,51%, rozłożyły się następująco: Komorowski 39,08%, Kaczyński 38,34%, Napieralski 13,87%, Korwin-Mikke 2,28%, Pawlak 2,19%, Lepper 1,60%, Olechowski 1,33%, Jurek 1.01%, Ziętek 0,17% oraz Morawiecki 0,13%. PKW zorganizował konferencje prasową, gdzie podane wyniki na godz. 02:19 z 71,02% obwodów. Rozkład głosów praktycznie nie zmieniony. Na czele Bronisław Komorowski 40,13%, Jarosław Kaczyński 37,42%, i poza Grzegorzem Napieralskim ujawnia się olbrzymia przepaść. Na zegarach godzina 04:47. PKW podaje wyniki 94,30% komisji obwodowych (czekając na głosy z zagranicznych okręgów, które muszą spłynąć do 24 godziny po zakończeniu głosowania – czyli do 20 dnia 21.06 – w przeciwnym razie PKW unieważni głosy). Frekwencja o 0,83% wyższa od poprzednio podawanej. Wyniki również zbytnio nie różnią się od poprzednich: Komorowski 41,22% (+1,19%), Kaczyński 36,74% (-0.68%), Napieralski 13,68% (-0,21%), Korwin-Mikke 2,46% (+0,10%), Pawlak 1,81% (-0.22%), Lepper 1,32% (-0.16%), Olechowski 1,43% (+0.6%), Jurek 1,04% (+0,02%), Ziętek 0.17% (bez zmian), oraz Morawiecki 0,13% (bez zmian). Najwięcej ludzi poszło zagłosować w Rewalu (zachodniopomorskie) 82,21%.
Wyniki
Na 21.30 PKW zaplanowało podanie oficjalnych informacji odnośnie wyników wyborów prezydenckich. Nareszcie właśnie wtedy poznaliśmy oficjalne wyniki I tury głosowania. Frekwencja wyniosła 54,94%. To znaczy że zagłosowało 16.923.832 ludzi. Oddano 16.806.170 ważnych głosów, a 117 662 głosów była nieważna. Aby wybrać prezydenta w I turze na kandydata potrzeba oddanś więcej niż połowa ważnych głosów czyli 8 403 086 kart. W ten sposób rozłożyły się nasze głosy podczas tegorocznych wyborów:
Bronisław Komorowski 6 981 319 głosów, tj. 41,54%,
Jarosław Kaczyński 6 128 255 głosów, tj. 36,46%,
Grzegorz Napieralski 2 299 870 głosów, tj. 13,68%
Janusz Korwin-Mikke 416 898 głosów, tj. 2,48%
Waldemar Pawlak 294 273 głosy, tj. 1,75%
Andrzej Lepper 214 657 głosów, tj. 1,28%
Andrzej Olechowski 242 439 głosów, tj. 1,44%
Marek Jurek 177 315 głosów, tj. 1,06%
Bogusław Ziętek 29 548 głosów, tj. 0,18%
Kornel Morawiecki 21 596 głosów, tj. 0,13%
Do II tury wyborów przeszedł:
Bronisław Maria Komorowski oraz Jarosław Aleksander Kaczyński
Radość w obozie zwycięskim
To jeszcze nie koniec. Od dnia ujawnienia wyników pozostało 12 dni na przekonywanie wyborców. I kolejne wybór, w którym zwycięzca bierze wszystko. Nad poprawnością głosowania czuwała Państwowa Komisja Wyborcza w składzie: Przewodniczący – Stefan Jaworski, Zastępcy przewodniczącego – Jacek Kacprzak oraz Stanisław Kosmal, oraz członkowie: Maria Grzelka, Andrzej Kisielewicz, Andrzej Mączyński, Janusz Niemcewicz, Włodzimierz Ryms oraz Stanisław Zabłocki. |
|
|
|
|
|
dodano: 01-07-2010, 20:59 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
: : MIASTO |
| instytucje, urzędy |
| telefony alarmowe |
| szpitale, pogotowia, straż pożarna |
| policja, straż miejska |
| ośrodki, pomoc, informacja |
| media, darmowy internet |
| komunikacja, taxi, pkp, pks |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|